idealna rowerownia

Jaki powinien być idealny parking rowerowy?

Często  zdarza się, że oczekiwania rowerzystów szeroko rozmijają się z tym co oferują administratorzy i zarządcy budynków. Nikt tu nie mówi, że osoby te mają złe intencje, najcześciej wynika to zwyczajnie z braku wiedzy i nie przebadaniu wcześniej potrzeb cyklistów.  I to jest właśnie powód dla którego powstaje ten artykuł, pokazanie jakie rozwiązania są dobre, a które się nie sprawdzają. 

Jaki powinien być idealny parking dla rowerowy?

Parking  czy tez rowerownia powinna być  po pierwsze bezpieczna dla rowerów.
Kradzieże rowerów, wciąż są dużym problem i wiele osób obawia, że ich rower zniknie albo zostanie uszkodzony. Są też inne czynniki, o których będzie można przeczytać w tym tekście.

Najczęstszy błąd: stosowanie “wyrwikółek” czyli stojaków na przednie koło.

Największym błędem jest stosowanie nieodpowiednich stojaków rowerowych zazwyczaj są to tak zwane “wyrwikółka” (foto) takie stojaki nie pozwalają na przypięcie roweru za ramę a także mogą powodować skrzywienie tarcz hamulcowych. Bywa też, że rowery przewracają się na siebie i powodują masę różnych uszkodzeń. Wadą tego rozwiązania jest też problem z dostępem do zapięcia rowerowego. Gęsto ustawione rowery uniemożliwiają wygodne przypięcie lub odpięcie blokady kradzieżowej.

wyrwikółko

Typowe wyrwikółko źródło: http://www.encyklopediarowerowa.pl/

Jakie stosować stojaki rowerowe?

Duże miasta i wiele punktów usługowych już to wiedzą – stojaki odwrócone U.  Pozwalają  na wygodne przypięcie roweru za ramę, są bezpieczne dla roweru (szczególnie jeżeli mają gumowe odboje). Do takiego roweru łatwo się dostać i  można bardzo szybko go zapiąć/odpiąć.
Szczególnie ważne w przypadku tych wieszaków jest odpowiednio szeroki rozstaw, tak aby swobodnie można było wprowadzić rower, nawet przy pełnym obłożeniu parkingu. 

 

Stojaki “odwrócone U” źródło: wRower.pl

Wieszaki ścienne: Czyli wieszaki umożliwiające zawieszenie roweru na ścianie. To też rozwiązanie pozwalające oszczędzić sporo miejsca. Najważniejsze jest to aby wieszak umożliwiał przypięcie roweru, a zwieszanie roweru było łatwe, czyli żeby wieszaki nie były umiejscowione za wysoko i nie wymagały zbyt dużo siły. Ważne jest też uniwersalność rozwiązania – rowery z szerokimi oponami.

wieszaki ścienne z systemem podnoszącym
źródło: wieszaknarower.pl


Parking obowiązkowo zadaszony

Mało kto  jest szczęśliwy gdy musi siadać na mokrym siodełku a łańcuch i elementy mechaniczne musi smarować codziennie. Co więcej, użytkownicy dobrych rowerów po prostu dbają o swoje rowery i nie chcą zostawiać ich na deszczu.  To nie jest fanaberia, w większości rowerów elementy mechaniczne takie jak przerzutki czy łańcuch umieszczone są na zewnątrz. Rowery nie są wcale wodoodporne, każdy deszcz sprawia wypłukiwanie smaru, rdzewienie, mokre siodełko czy gąbkowe gripy sprawiają duży dyskomfort. Dla porównania wyobraźcie sobie parkingi samochodowe na gruntowej nawierzchni. Skakanie między kałużami, ubłocone samochody, brudne i mokre buty, żadna frajda.
Zadaszenie to postawa, choć gdyby wybierać między zadaszeniem a dobrym stojakiem to wciąż stojak jest najważniejszy.

 

Rowerownia w Japonii
źródło inthisway.com

Monitoring całego parkingu

Kolejna kwestia dotycząca bezpieczeństwa. Nawet gdy „nic nigdy jeszcze nie zginęło” zawsze może być ten pierwszy raz. Zresztą nie chodzi tylko o kradzież roweru, zginąć mogą lampki, różne akcesoria. Lepiej dmuchać na zimne, a dla rowerzysty będzie to dodatkowy argument, że jego rower jest bezpieczny. I proszę uwierzyć rowerzyści zwracają na to uwagę, czasami widać to gdy więcej rowerów ustawionych jest bliżej kamery.  Błędem jest ustawienie jednej kamery na cały, duży parking rowerowy. Sprawia to, że kamera obejmuje tylko jedna stronę parkingu więc nawet gdy ktoś ukradnie rower, nie da się zamierzyć sprawcy. Informację o monitoringu, dobrze też umieścić w okolicy parkingu, poprawi to komfort rowerzysty a złodzieja odstraszy.

Rowerowy parking musi być wygodny.

I wreszcie parking powinien być wygodny. Oznacza to, że powinien być usytuowany w dostępnym miejscu, być na tyle duży aby rowerem można było łatwo wjechać i wyjechać. Ważna jest też przepustowość gdy w godzinach szczytu wszyscy przyjeżdżają z rowerami, te nie powinny tworzyć się zatorów przy stojakach.  W praktyce oznacza to, że nawet przy dużym obłożeniu powinno być w miarę łatwo dostać się do roweru.  To może wydawać się oczywiste, jednak sam widziałem parkingi na których ludzie musieli przenosić rowery nad głową, aby wydostać się z parkingu (sic!)

Po co to wszystko?

Osoby decyzyjne, którą czytają ten tekst pewnie szybko kalkulują sobie w głowie ile to wszystko może kosztować i jak dużo problemów to generuje “po co to wszystko i co z tego będę mieć? “.
Tu mogę odwołać się do badań w których rowerzyści deklarują, że częściej wybierają miejsca, w których mogą bezpiecznie zostawić rower. Warto też pamiętać, że rowerzystów z roku na rok przybywa, więc problem raczej będzie narastać. Lepsza dostępność dla rowerzystów to nowoczesny wizerunek eco-friendly, o który zabiega dziś tak wiele firm.

Pamiętajmy, że rowerzyści to nie jest marginalna grupa według badan CBOS aż 70% Polaków używa rowerów. A jeżeli chcemy, żeby byli zadowoleni i chętnie nas odwiedzali dobry parking rowerowy to pierwszy krok w dobrą stronę!